
▶Transkrypcja
W tym domu NIE wyrzucamy całkiem dobrego jedzenia! Wkładamy je do pojemnika, czekamy, aż się zepsuje i dopiero wtedy je wyrzucamy. Moje dzieciństwo w pigułce. Tylko że moja mama wyłapywała je zanim spleśniało i zamrażała na kolejne trzy lata.






